Co robić w Iranie?

Jak już się wybierzecie do Iranu, to jest kilka rzeczy które trzeba tam spróbować. Co to takiego?

1) Zwiedzanie miejscowości Jazd i okolicy. Wg. różnych źródeł jest to jedno z najstarszych miast na ziemi, które nigdy nie zostało zdobyte ( nie znaczy to, że jest tak dobrze chronione, w tym wypadku znaczy to, że jest pośrodku niczego i nikomu nie opłacało nigdy się go atakować). W efekcie miasto od ponad 6 tys. lat ma tą samą zabudowę w centrum, wokół której narastają kolejne lata rozbudowy. Architektura jest typowo pustynna, jeśli ktoś lubi taki klimaty to będzie zachwycony. Po prostu magia!. W okolicy wcale nie jest gorzej, ruiny starego zamku na wzór assasin creed, piękna oaza i ponad tysiącletnie drzewo… No fajny ten Jazd! Zwłaszcza dla wielbłądów.

2) Spróbowanie Dizzy! Tradycyjne danie irańskie, które się je dosyć specyficznie. Generalnie dostajemy:
- coś na wzór zupy i chlebek.
- do tego talerz i moździerz. No i turysto radź sobie sam… No dobra, nie w Iranie. Kelner momentalnie przyszedł, zabrał chleb, zaczął go rozrywać, wrzucać do garnka z zupą, w której chwilę wcześniej moździerzem zrobił masakrę warzywom i mięsu. Generalnie smakuje ciekawie, chociaż najpyszniejsze nie jest.

3) Kąpiel w zatoce Perskiej! Wbrew pozorom - da się, i to w european style! Panie w bikini, Panowie w spodenkach. A co! Wystarczy tylko znaleźć dobrego gospodarza, który ogarnie motorówkę, paddleboardy, wiosła i wywiezie Cię w las namorzynowy! Szczerze, polecam, jest mocna, mocna petarda! No i były ryby co chodziły(?) po brzegu i latały (?) nad wodą.

4) Łapanie stopa! Wytłumacz miejscowym, że jedziesz za darmo, po czym patrz jak wołają swoich kolegów, okolicznych ludzi, pokazują Cię Palcami i mówią, że jesteś szalony, bo w Iranie nie jeździ się za darmo! Tłumaczenie Irańczykom idei stopa to naprawdę bezcenne przeżycie i bardzo czasochłonne, a najbardziej bezcenne są ich miny, kiedy znajdziesz kierowcę, który faktycznie Cię za darmo zabierze! Serio serio, warto! Nooo, a taki kierowca to osobna historia, pokaże Ci wszystko co warto pokazać po drodze, zabierze na swoją działkę, zadzwoni po rodziców, zrobi grilla i na koniec zostawi samego żebyś się dobrze wyspał w jego domku. Iran miażdży!

5) Spanie w restauracji, na stole, pod kołdrą, albo toną kołder, bo jak tylko z gorąca postanowisz się z niej odkopać zaraz przyjdzie właściciel restauracji i z powrotem Cię przykryje, żebyś tylko przypadkiem nie przegapił momentu ugotowania się w zakołdrowanym stanie w upalną noc. Takie rzeczy tylko w Esfahanie, u najsympatyczniejszego Irańczyka którego poznaliśmy! Na dodatek to właśnie u niego jedliśmy najlepsze jedzenie w całym Iranie ( i najtańsze!). Pewnie ciekawi Was, jak to się stało, że restauracja stała się naszym hotelem, a stoły łóżkami… Po prostu przyszła burza, my się schowaliśmy w restauracji, po jedzeniu zapytaliśmy o camping, miły pan wyrwał nasze „rozmówki” i po polsku napisał „zimnydziswieczorzostancienanoc” Dosłownie tak to wygladało. I zostaliśmy! Zjedliśmy deser, wypaliliśmy sziszę i ułożyliśmy się do snu (kto normalny przegapiłby spanie w restauracji?!)

6) Nauczyć się robić NIC. To naprawdę trudne zadanie, bo jak tak można nie robić nic, po prostu siedzieć i delektować się otoczeniem? O dziwo można, w północnej części Iranu to typowy rozkład dnia, po prostu po obiedzie nie rób nic przez około dwie godziny. Nie potrafisz? Dziwna ta Europa, my potrafimy.

7) Idź na irańskie Krupówki ( znajdują się na północ od Teheranu), zapal sziszę i delektuj się szumem wody i drzew. Uważaj tylko jak idziesz do toalety, może się okazać że jest zajęta przez… kozę. No co, w Iranie są kulturalne zwierzęta… (możecie się tylko domyślić jaką można mieć minę widząc kozę w wc)

8) Zatańcz z miejscowymi do „Ruda tańczy jak szalona” Nie ma to jak irański taniec (Teoretycznie coś takiego nie istnieje, bo Irańczycy mają zakaz tańczenia, ale ruchy takie folklorystyczne ) do polskiego hitu disco polo. Na pamiątkę mamy nawet nagranie!

9) Polataj na paralotni! Nigdy się nie odważyłeś? W Iranie można robić praktyczne wszystko, to dlaczego by nie spontanicznie pierwszy raz polecieć na paralotni? Polecamy !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *